Strona główna :D

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Rozdzial 13

Rozdział 13


  ...


-Ponieważ inaczej sobie wyobrażałam przyjazd tu.. odkąd tu jestem bardzo się zmieniłam ,
a jestem tu dopiero nie cały
tydzień.-powiedziałam patrząc na jego twarz która momentalnie posmutniała ..
-Ale ... -Nie , Niall , nie mogę  -powiedziałam zanim cokolwiek powiedział
-...ja jadę z tobą! -to nie brzmi jak pytanie tylko oświadczenie -No chyba sobie żartujesz?!
-zmuszam się do głupkowatego
uśmieszku -Nie żartuje , skoro ty wyjedziesz pojadę za tobą.. - moje policzki zalały się momentalnie rumieńcem
-byłoby  wspaniale ale wole żebyś został z przyjaciółmi tu w Londynie ...-moje oczy zeszkliły się na myśl o tym
że mam go
tu zostawić , taką sierotkę Marysię ..uśmiechnęłam się i przybliżyłam się do niego by skraść
mu zwykłego buziaka ,
musnęłam lekko jego usta nadgryzając delikatnie jego dolną wargę , wydał z siebie cichy jęk ...
zmusiłam się odkleić od jego delikatnych ust , gdy drzwi pod wpływem głośnego uderzenia zadrżały ..
W drzwiach ukazała się młoda pielęgniarka a za nią wszedł lekarz ..uśmiechnął się na nasz widok ..
-Przepraszam Panie Horan , że przeszkadzam ale przed chwilą dostałem wyniki badań i musiałem pana poinformować..
sądzę że pańska dziewczyna się ucieszy  -na naszych twarzach pojawił się szeroki uśmiech po usłyszanych słowach ,
 spojrzeliśmy sobie w oczy , by za chwilę znowu spojrzeć na lekarza ..-sądzę że pańska dziewczyna się bardzo ucieszy z tych informacji
-lekarz włożył okulary na nos , stanął naprzeciw nam i zaczął mówić - a więc tak , pierwsza wiadomość , myślę że dobra -uśmiechnął się i kontynuował
-miałeś groźnie wyglądające obrażenia , ale na szczęście już jest ok .. druga wiadomość to taka że jeśli do jutra nie będzie żadnych oznak zdrowotnych
zostanie Pan wypisany ze szpitala -Niall podparł się na ręce i dalej wsłuchiwał się w lekarza - a trzecia wiadomość to taka że .....-zawahał się chwilkę i
znów zaczął mówić - ..to to że na korytarzu czekają twoi przyjaciele ...-zdążyłam zauważyć u Nialla błysk w oku który znikł gdy otworzyły się drzwi i
wszedł Harry ... Przywitał się z lekarzem podając mu dłoń , po chwili znalazł się przy młodej pielęgniarce z którą zaczął flirtować nie zwracając uwagi na
że w pomieszczeniu nie są sami... rzucił jej uwodzicielskie spojrzenie i podszedł do Nialla - Jak się czujesz , stary? -zapytał , a jego oczy podążyły
za ręką Nialla który trzymał moją dłoń.. jego zielone oczy spotkały się z moimi , szybko odwróciłam wzrok gdy w mojej głowie zadrżało wspomnienie  z
wczorajszego dnia ... zdążyłam zauważyć jego źrenice które są szeroko rozszerzone ...znowu poczułam gorące ognisko na moich policzkach
ścisnęłam dłoń Nialla , spojrzałam na niego -ja zaraz przyjdę .-powiedziałam i spojrzałam na wszystkich po kolei moje oczy zatrzymał się na Harrym
rozmawiającym z Niallem , puściłam rękę Nialla i wstałam z łóżka by wyjść z pomieszczenia w którym zaczęło brakować dla mnie powietrza ...
-Nie mam ochoty na niego patrzeć! -mówię sama do siebie gdy przemierzam korytarz w poszukiwaniu wyjścia ..


   ***  (W kawiarni koło szpitala )


-Dostrzegłam pusty stolik , usiadłam na jednym z dwóch krzeseł i chwilę później koło mnie stanęła kelnerka podając mi menu ... przeglądam menu i
zastanawiam się jaki napój wybrać ...gdy kelnerka proponuje -polecam mrożoną czekoladę ... jest przepyszna .. -uśmiecha się na co odwzajemniam
 uśmiech -w takim razie po proszę mrożoną czekoladę i butelkę wody ..- Kelnerka napisała sobie zamówienie w małym notesiku i odeszła ..
-przepraszam , czy mogę tu usiąść ? -zapytał młody chłopak , miał mniej więcej 16/18 lat ..- Pewnie , siadaj - uśmiechnęłam się , chłopak usiadł
i przedstawił się -Jestem Matty , a ty? -emm jestem Juliett . -mieszkasz w Londynie ? -zapytał chłopak , nie wiem czy powinnam ufać komuś kogo
poznałam kilka minut temu - ehm jestem tu jeszcze tylko przez kilka dni , wracam do Polski  , a ty tu mieszkasz ?
- Mieszkam tu od dziecka , dlaczego wracasz , z takiego pięknego miejsca jak Londyn ? - trudno się z tobą nie zgodzić Londyn jest naprawdę piękny
nie chce wyjeżdżać ale ... poznałam tu kilku ludzi...w tym chłopaka którego nie chciałam poznać.. -zaczęłam zwierzać się chłopakowi , naszą rozmowę
przerwała kelnerka  która przyniosła moje zamówienie ..-a dla pana coś podać ? -zapytała na co chłopak pokręcił przecząco głową..
chyba wciągnęła go moja historia ...kelnerka odeszła ..- a powiedziałaś o tym swojemu chłopakowi ?  - zapytał młody chłopak - Nie , nie chce żeby się
o tym dowiedział , to jego przyjaciel a ja nie chcę popsuć ich przyjaźni ... - Możesz mi powiedzieć jak nazywają się ci nowi znajomi ?- zapytał chłopak
oczekując odpowiedzi -Louis , Liam , Zayn , Harry i mój chłopak Niall ..- odpowiedziałam , upiłam łyka zimnego napoju po czym chłopak powiedział
- Ja ich znam ! Oni byli One Direction!


__________________________________________________________________________________


I jak mi poszło?? Myślę że dobrze , liczę na dużo komentarzy , które mnie na prawdę motywują .. Jeszcze dziś dodam 14 rozdział <3

2 komentarze: