Strona główna :D

poniedziałek, 3 lutego 2014

Rozdział 18

____________________________________________________________________________________________________________________________

*tydzień później*_*oczami Nialla *



-Niall trzymaj kanapkę ! -słyszę głos dobiegający zza moich pleców
-ach muszę częściej chorować żebyście mi tak usługiwali- uśmiecham się gdy przede mną pojawia się postać Juli
-oby nigdy więcej , nigdy wcześniej się tak nie bałam o nikogo! - odparła Juli ..wiem że mnie kocha na swój sposób ale nie rozumiem dlaczego chce
wrócić do polski ... i nie chce bym jechał z nią , czy ona nie chce mnie przedstawić rodzicom ... znaczy mamie i rodzeństwu ..?
-Juli proszę nie jedź do Polski -Proszę błagalnym tonem , lecz tylko powoduję że z jej twarzy znika uśmiech..
-Nie Niall ! Już o tym rozmawialiśmy , wyjeżdżam w sobotę .
- powiedziała i wspięła się po schodach , uniosłem swoje ciało by wstać z kanapy powodując
że ból brzucha powrócił -Kurwa! Pomóżcie mi ! -wykrzyczałem by ktoś pomógł mi wejść na schody , nie lubię być zdany na kogoś , po chwili Liam stoi
koło mnie i pomaga mi wejść po tych jebanych schodach -Nie dramatyzuj tak , coś się stało? - usłyszałem ciche słowa wydobywające się z jego ust
-Juli ! Juli się stała ! Za nic nie chce się przekonać by została w Londynie !-krzyczę mu prosto w twarz
-Jest środa jeszcze trzy dni do soboty , daj jej czas może się rozmyśli ... -zaproponował Liam , może i ma racje ... z resztą jak zwykle ma rację ..
-Dobra , dzięki za pomoc dalej sobie poradzę -parsknąłem i podszedłem do drzwi mojego pokoju lekko naciskając na klamkę , uchyliłem drzwi by wejść.
-Kochanie , przepraszam ..-Powiedziałem siadając koło niej . - Nie musisz mnie przepraszać . -wydobyła z siebie kilka słów powoli przejechała
opuszkami palców po moim policzku wyczekując mojej reakcji , patrzy uważnie na moją twarz , spogląda na moje usta by po chwili złożyć na nich
pocałunek .. -Myślisz że jeszcze kiedyś się zobaczymy ? -zapytałem . Boję się odpowiedzi albo raczej przyszłej soboty , Nie chce żeby wyjechała ..
-Na pewno ! -uśmiechnęła się lekko a po jej policzku spłynęła pojedyncza łza .. -Mam nadzieje że to tylko sen i nigdy mnie nie zostawisz -oboje mamy
wbity wzrok w ziemie , milczymy przez najbliższe 20 minut , gdy nagle rozlega się pukanie po pokoju , otworzyły się drzwi i ujrzałem postać lekko
piegowatej brunetki. -Niall możesz nas na chwilę zostawić? Albo nie , Juli możesz na słówko ? chodź do mojego pokoju ... -zaproponowała Juli tylko
przytaknęła i wstała . Brunetka wyszła z pokoju nie zamykając za sobą drzwi .. - przyjdziesz po waszych pogawędkach ? -zapytałem uśmiechając się
i wpatrując się w każdy ruch wykonany przez śliczną blondynkę . -oczywiście , muszę popakować swoje rzeczy ... -jej mimika twarzy była posmutniała ,
widzę że nie chce opuszczać Londynu , ale coś jej na to nie pozwala i za wszelką cenę chcę się stąd wyrwać .. -dobrze -musnęła mnie lekko w czoło
i zniknęła w zamykających się drzwiach.. ułożyłem się wygodnie na łóżku i wyjąłem telefon z kieszeni spodni , Twitter jak zwykle zapchany masą
wiadomości i tweetów od fanów na kilka odpisze :

@Adelioonos~~ "Niall , Kochanie Jak się czujesz , słyszałam że byłeś w szpitalu ! to prawda? "
@NiallHoranOfficial (v)~~ "Tak , to prawda , byłem w szpitalu , ale już czuję się lepiej , dziękuję :* xx "

@NiallerHoranOfficial ~~ "Kocham Cię , Kocham Cię! "
@NiallHoranOfficial (v)~~ "Też cię kocham ale proszę nie podszywaj się pode mnie , to jest PRZERAŻAJĄCE ! :o xx"

@DagitaNowak ~~ "cześć , POLSKA jeszcze czeka na wasz koncert ! :** Kocham cię Niall ! :D "
@NiallHoranOfficial (v) "Bardzo bym chciał , ale to chyba nie możliwe :'( , Polish Directioners - może kiedyś wasze marzenie się spełni ;) i moje :'( xx"

@loveyou ~~"Ostatnio widziano cię na ślubie twojego przyjaciela z dziewczyną którą całowałeś , to prawda ? Czy to ta jedyna? *.* "
@NiallHoranOfficial (v) ~~ Tak , to prawda byłem z moją dziewczyną Juliett na ślubie przyjaciela mojej rodziny..i pocałowałem ją .
Mam nadzieje że to ta jedyna , Jestem z nią szczęśliwy i oby tak zostało ;) xx "
@EmanuelaStwart~~ " To takie super ! mimo tego że 1D się rozpadło i tak trzymacie się razem aww :3 LarryStylinson<3 . Czy myśleliście nad tym by
połączyć znowu One Direction? "
@NiallHoranOfficial (v) ~~ "Jesteśmy jak bracia . Proszę dajcie spokój z tym "LS" xx "





*Oczami Juli*

-Juli , proszę zastanów się jeszcze raz -poprosiła mnie z łzami w oczach
-Nie przekonasz mnie , ja chce wrócić do Polski . -odgarnęłam włosy i wstałam by przejść się po pokoju .
-Kiedy chcesz wyjechać ? -zapytała , odzyskując pewność siebie , (KURSYWA) nie wytrzymam długo jak będzie na mnie tak patrzeć !
-za trzy dni w Sobotę -odparłam i stanęłam naprzeciwko niej , objęła mnie jakby chciała się pożegnać
-Nie zostawiaj mnie tu samej .-odparła , stanowczo i mocno przywarła swoim ciałem do mojego pozbawiając mnie powietrza
-Leyla! Nie mogę oddychać -zaśmiałam się gdy brunetka poluźniła uścisk , odkleiłam się od niej i siadłam na łóżku , kołdra była cała porujnowana a
poduszki były porozwalane po podłodze , (KURSYWA) Nie chce myśleć co się działo na tym łóżku.
-Przecież nie będziesz sama , są chłopaki , Dany -oznajmiłam nabrała powietrza i zaczęła mówić - eh , dawno nie spędzałyśmy razem czasu , może
wybierzemy się na przejażdżkę po Londynie ? Dany oprowadził mnie po najbliższych atrakcjach , mniej więcej wiem co gdzie jest i raczej się nie zgubimy
-"raczej" -spojrzałam na nią spode łba -To weżniemy któregoś chłopaka ... może Liama , albo Louisa -proponuje na co kiwam potwierdzająco głową
-ok , zapytaj ich czy ktoś jest chętny , ja idę do Nialla ..-oznajmiłam i wyszłam z pokoju , gdy Leyla skakała z radości ... Otworzyłam drzwi i weszłam do
pokoju Nialla , leży na łóżku i rozmawia przez telefon , cicho siadam na swoim łóżku i przyglądam mu się z uwagą , jego mimika twarzy jest zakłopotana .
-Tym razem wyśle ci te informacje SMS-em , to do zobaczenia wkrótce - zaśmiał się i pożegnał . -To Tekla ? -zapytałam podchodząc do niego i siadając
na kancie jego łóżka ..-ehmn . taa , chciała się spotkać .. -spoglądał na mnie nie pewnie - rozumiem i kiedy się spotkacie? - jutro wieczorem , a co chciała
Leyla ? - zapytał dyskretnie patrząc na mnie z lekko przechyloną głową -ehh prosiła mnie żebym nie jechała do Polski a potem zaproponowała zwiedzanie
Londynu ..
-Chce wyskoczyć w Londyn i pokazać mi co nie co .. -powiedziałam ostatecznie
-och , tyle bym dał żeby ci go pokazać -zrobił smutną minę
-to nie najlepszy pomysł , powinieneś zdrowieć w domu , Niall - Zapewne wlókłby się za mną i Leylą jak żółw , na mojej twarzy pojawił się grymas ,
-Mam nadzieje że jeszcze kiedyś będę miał okazję ci pokazać Londyn -jego mimika twarzy była smutna, Mam nadzieje że jeszcze kiedyś cię zobaczę ,
zżera mnie ciekawość dlaczego Harry nie chce pościć Nialla samego ze mną do Polski tylko chce jechać paczką ? Nie sądzę że się o niego boi .
Ale nie miała bym nic przeciwko gdyby pojechali tam ze mną wszyscy .
-Kocham cię -powiedziałam zmagając się z własnymi myślami
-A ja nie chcę cię stracić. -zwinnym ruchem przybliżył się do mojej postury , spojrzałam na jego twarz tym razem wymalowany był na niej złośliwy grymas
prawdopodobnie zabolał go brzuch ...Rana szybko się goi , za kilka dni wróci do normalnego poruszania się ..Nie wiem jak odpowiedzieć na słowa które
przed chwilą wypłynęły z jego ust . Leżeliśmy wtuleni przez dłuższą chwilę rozproszyło nas ciche pukanie do drzwi , spojrzeliśmy gwałtownie w ich stronę
by ujrzeć brunetkę z wymalowanym uśmiechem na twarzy . -Przepraszam , obudziłam was? -mówiła tak cicho że ledwo ją było słychać ..
-co się stało ? -zapytał Niall przecierając oczy , pewnie on usypiał .. zaśmiałam się pod nosem , gdy zauważyłam że jest niezadowolony z zaistniałej
sytuacji . - Chciałam tylko oświadczyć Juli o której jutro wychodzimy - posłała Niallowi uśmieszek , zamamrotał coś pod nosem i odkręcił się by dalej móc
usnąć .. - no więc..? -szeptem dopytywałam się brunetki o dalsze rozwinięcie tematu - więc 12 wychodzimy i ani minuty później , jest dużo do zwiedzania
-poinstruowała mnie ... -a kto nas oprowadzi? -zapytałam na co się uśmiechnęła i machnęła ręką ..-o to się nie martw , któryś z chłopaków nam pomoże,
pójdę się zapytać , który jest chętny. potem wyśle sms żeby was nie budzić w razie czego -oznajmiła ..Taa jasne , bo będę spała .. -dobra spadaj już
-powiedziałam , pokazała mi język , gdy stała już koło drzwi ... uśmiechnęłam się i spojrzałam na odkręconego zadkiem w moją stronę Nialla ,
zachichotałam i przytuliłam się do niego i wplotłam się nogami w jego nogi .
*Następnego dnia RANO*

Usłyszałam wibrujący telefon na szafce nocnej , ręką przemierzyłam po jej wierzchu w poszukiwaniu brzęczącego sprzętu , gdy natknęłam na niego
ręką uniosłam do góry , nie otwierając oczu przejechałam palcem po dotykowym ekranie , szybko przycisnęłam go do ucha ..
-Halo ! -zachrypłym głosem wydukałam do jeszcze brzęczącego telefonu . Zaraz coś tu nie gra , czemu on brzęczy? oderwałam telefon od ucha i
nakierowałam przed oczy . -Boże , to budzik .-wydusiłam głośno zapominając o jeszcze śpiącym Niallu , poczułam wibracje na plecach Nialla ,
zorientowałam się że się śmieje , gdy jego cichy chichot wydostał się przez usta . - I z czego się śmiejesz ? -zachryple wydukałam , odłożyłam
telefon na szafkę i spojrzałam na Nialla , ma zamknięte oczy , Kurwa Horan zabijasz !
-z ciebie kochanie , zobacz która godzina - zadrwił i powiedział, lekko rozchylając wargi i pozostawiając je w nieruchomości .
-Boże , dopiero odłożyłam telefon , Horan --zajęczałam z lenistwa , sięgnęłam po telefon i znowu przejechałam palcem po ekranie
-a nie budzik? -zadrwił
-jest 11.11 - odłożyłam telefon i zamknęłam oczy rozkoszując się chwilą wytchnienia .. Zaraz , co?! 11 , o kurwa ! muszę wstać o 12 miałam iść z nimi
zwiedzać , muszę się pośpieszyć bo Leyla mnie zabije , szybko poderwałam się z łóżka ,zatrzymuje się tylko przy komodzie by wyjąć czyste ubrania
i bieliznę ..Wybiegam z pokoju niczym torpeda , widzę już drzwi do łazienki i modlę się by nikogo tam nie było ...naciskam na klamkę i szybko wchodzę
pewna że jestem w niej sama , przekręcam kluczyk , odkręcam się i kładę na koszu bieliznę i ubrania . Wrr. Mam nadzieje że zdążę przed 12 ,
Pewna siebie zdejmuję swoje ubrania i chwilę później jestem naga , wchodzę głębiej do pomieszczenia i dostrzegam Harrego w samym ręczniku
obwieszonym na biodrach , odwrócił się w moją stronę zupełnie nie spodziewając się żadnej osoby . Podskoczył ze strachu .
- aaaa ! Ja pierdole ! Juli , Pojebało cię ? Nie strasz mnie! -do moich uszu dotarł przestraszony głos Harry'ego ..



____________________________________________________________________________________________________________________________

OGŁOSZENIA SPOŁECZNE ! WAŻNE !
Od dziś pisze bloga tylko dla siebie ponieważ i tak mało osób czyta , mam nadzieje że osoby które czytają niezaprzestaną czytać :) ...

4 komentarze:

  1. Super. Każdy rozdział jest coraz lepszy. Ciekawa jestem jak rozwiąże się ta sytuacja w łazience. Z niecierpliwością czekam na następny . <333 :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny rozdział, czekam co się stanie dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski rozdział !! <3. Awww będzie się działo !! <3

    OdpowiedzUsuń