____________________________________________________________________________________________________________________________
*tydzień
później*_*oczami Nialla *
-Niall
trzymaj kanapkę ! -słyszę głos dobiegający zza moich pleców
-ach
muszę częściej chorować żebyście mi tak usługiwali- uśmiecham
się gdy przede mną pojawia się postać Juli
-oby
nigdy więcej , nigdy wcześniej się tak nie bałam o nikogo! -
odparła Juli ..wiem że mnie kocha na swój sposób ale
nie rozumiem dlaczego chce
wrócić
do polski ... i nie chce bym jechał z nią , czy ona nie chce mnie
przedstawić rodzicom ... znaczy mamie i rodzeństwu ..?
-Juli
proszę nie jedź do Polski -Proszę błagalnym tonem , lecz tylko
powoduję że z jej twarzy znika uśmiech..
-Nie
Niall ! Już o tym rozmawialiśmy , wyjeżdżam w sobotę .
-
powiedziała i wspięła się po schodach , uniosłem swoje ciało by
wstać z kanapy powodując
że
ból brzucha powrócił -Kurwa! Pomóżcie mi !
-wykrzyczałem by ktoś pomógł mi wejść na schody , nie
lubię być zdany na kogoś , po chwili Liam stoi
koło
mnie i pomaga mi wejść po tych jebanych schodach -Nie dramatyzuj
tak , coś się stało? - usłyszałem ciche słowa wydobywające
się z jego ust
-Juli
! Juli się stała ! Za nic nie chce się przekonać by została w
Londynie !-krzyczę mu prosto w twarz
-Jest
środa jeszcze trzy dni do soboty , daj jej czas może się rozmyśli
... -zaproponował Liam , może i ma racje ... z resztą jak zwykle
ma rację ..
-Dobra
, dzięki za pomoc dalej sobie poradzę -parsknąłem i podszedłem
do drzwi mojego pokoju lekko naciskając na klamkę , uchyliłem
drzwi by wejść.
-Kochanie
, przepraszam ..-Powiedziałem siadając koło niej . - Nie musisz
mnie przepraszać . -wydobyła z siebie kilka słów powoli
przejechała
opuszkami
palców po moim policzku wyczekując mojej reakcji , patrzy
uważnie na moją twarz , spogląda na moje usta by po chwili złożyć
na nich
pocałunek
.. -Myślisz że jeszcze kiedyś się zobaczymy ? -zapytałem . Boję
się odpowiedzi albo raczej przyszłej soboty , Nie chce żeby
wyjechała ..
-Na
pewno ! -uśmiechnęła się lekko a po jej policzku spłynęła
pojedyncza łza .. -Mam nadzieje że to tylko sen i nigdy mnie nie
zostawisz -oboje mamy
wbity
wzrok w ziemie , milczymy przez najbliższe 20 minut , gdy nagle
rozlega się pukanie po pokoju , otworzyły się drzwi i ujrzałem
postać lekko
piegowatej
brunetki. -Niall możesz nas na chwilę zostawić? Albo nie , Juli
możesz na słówko ? chodź do mojego pokoju ...
-zaproponowała Juli tylko
przytaknęła
i wstała . Brunetka wyszła z pokoju nie zamykając za sobą drzwi
.. - przyjdziesz po waszych pogawędkach ? -zapytałem uśmiechając
się
i
wpatrując się w każdy ruch wykonany przez śliczną blondynkę .
-oczywiście , muszę popakować swoje rzeczy ... -jej mimika twarzy
była posmutniała ,
widzę
że nie chce opuszczać Londynu , ale coś jej na to nie pozwala i za
wszelką cenę chcę się stąd wyrwać .. -dobrze -musnęła mnie
lekko w czoło
i
zniknęła w zamykających się drzwiach.. ułożyłem się wygodnie
na łóżku i wyjąłem telefon z kieszeni spodni , Twitter jak
zwykle zapchany masą
wiadomości
i tweetów od fanów na kilka odpisze :
@Adelioonos~~
"Niall , Kochanie Jak się czujesz , słyszałam że byłeś w
szpitalu ! to prawda? "
@NiallHoranOfficial
(v)~~ "Tak , to prawda , byłem w szpitalu , ale już czuję się
lepiej , dziękuję :* xx "
@NiallerHoranOfficial
~~ "Kocham Cię , Kocham Cię! "
@NiallHoranOfficial
(v)~~ "Też cię kocham ale proszę nie podszywaj się pode mnie
, to jest PRZERAŻAJĄCE ! :o xx"
@DagitaNowak
~~ "cześć , POLSKA jeszcze czeka na wasz koncert ! :** Kocham
cię Niall ! :D "
@NiallHoranOfficial
(v) "Bardzo bym chciał , ale to chyba nie możliwe :'( ,
Polish Directioners - może kiedyś wasze marzenie się spełni ;) i
moje :'( xx"
@loveyou
~~"Ostatnio widziano cię na ślubie twojego przyjaciela z
dziewczyną którą całowałeś , to prawda ? Czy to ta
jedyna? *.* "
@NiallHoranOfficial
(v) ~~ Tak , to prawda byłem z moją dziewczyną Juliett na ślubie
przyjaciela mojej rodziny..i pocałowałem ją .
Mam
nadzieje że to ta jedyna , Jestem z nią szczęśliwy i oby tak
zostało ;) xx "
@EmanuelaStwart~~
" To takie super ! mimo tego że 1D się rozpadło i tak
trzymacie się razem aww :3 LarryStylinson<3 . Czy myśleliście
nad tym by
połączyć
znowu One Direction? "
@NiallHoranOfficial
(v) ~~ "Jesteśmy jak bracia . Proszę dajcie spokój z
tym "LS" xx "
*Oczami
Juli*
-Juli
, proszę zastanów się jeszcze raz -poprosiła mnie z łzami
w oczach
-Nie
przekonasz mnie , ja chce wrócić do Polski . -odgarnęłam
włosy i wstałam by przejść się po pokoju .
-Kiedy
chcesz wyjechać ? -zapytała , odzyskując pewność siebie ,
(KURSYWA) nie wytrzymam długo jak będzie na mnie tak patrzeć !
-za
trzy dni w Sobotę -odparłam i stanęłam naprzeciwko niej , objęła
mnie jakby chciała się pożegnać
-Nie
zostawiaj mnie tu samej .-odparła , stanowczo i mocno przywarła
swoim ciałem do mojego pozbawiając mnie powietrza
-Leyla!
Nie mogę oddychać -zaśmiałam się gdy brunetka poluźniła uścisk
, odkleiłam się od niej i siadłam na łóżku , kołdra była
cała porujnowana a
poduszki
były porozwalane po podłodze , (KURSYWA) Nie chce myśleć co się
działo na tym łóżku.
-Przecież
nie będziesz sama , są chłopaki , Dany -oznajmiłam nabrała
powietrza i zaczęła mówić - eh , dawno nie spędzałyśmy
razem czasu , może
wybierzemy
się na przejażdżkę po Londynie ? Dany oprowadził mnie po
najbliższych atrakcjach , mniej więcej wiem co gdzie jest i raczej
się nie zgubimy
-"raczej"
-spojrzałam na nią spode łba -To weżniemy któregoś
chłopaka ... może Liama , albo Louisa -proponuje na co kiwam
potwierdzająco głową
-ok
, zapytaj ich czy ktoś jest chętny , ja idę do Nialla
..-oznajmiłam i wyszłam z pokoju , gdy Leyla skakała z radości
... Otworzyłam drzwi i weszłam do
pokoju
Nialla , leży na łóżku i rozmawia przez telefon , cicho
siadam na swoim łóżku i przyglądam mu się z uwagą , jego
mimika twarzy jest zakłopotana .
-Tym
razem wyśle ci te informacje SMS-em , to do zobaczenia wkrótce
- zaśmiał się i pożegnał . -To Tekla ? -zapytałam podchodząc
do niego i siadając
na
kancie jego łóżka ..-ehmn . taa , chciała się spotkać ..
-spoglądał na mnie nie pewnie - rozumiem i kiedy się spotkacie? -
jutro wieczorem , a co chciała
Leyla
? - zapytał dyskretnie patrząc na mnie z lekko przechyloną głową
-ehh prosiła mnie żebym nie jechała do Polski a potem
zaproponowała zwiedzanie
Londynu
..
-Chce
wyskoczyć w Londyn i pokazać mi co nie co .. -powiedziałam
ostatecznie
-och
, tyle bym dał żeby ci go pokazać -zrobił smutną minę
-to
nie najlepszy pomysł , powinieneś zdrowieć w domu , Niall -
Zapewne wlókłby się za mną i Leylą jak żółw , na
mojej twarzy pojawił się grymas ,
-Mam
nadzieje że jeszcze kiedyś będę miał okazję ci pokazać Londyn
-jego mimika twarzy była smutna, Mam nadzieje że jeszcze kiedyś
cię zobaczę ,
zżera
mnie ciekawość dlaczego Harry nie chce pościć Nialla samego ze
mną do Polski tylko chce jechać paczką ? Nie sądzę że się o
niego boi .
Ale
nie miała bym nic przeciwko gdyby pojechali tam ze mną wszyscy .
-Kocham
cię -powiedziałam zmagając się z własnymi myślami
-A
ja nie chcę cię stracić. -zwinnym ruchem przybliżył się do
mojej postury , spojrzałam na jego twarz tym razem wymalowany był
na niej złośliwy grymas
prawdopodobnie
zabolał go brzuch ...Rana szybko się goi , za kilka dni wróci
do normalnego poruszania się ..Nie wiem jak odpowiedzieć na słowa
które
przed
chwilą wypłynęły z jego ust . Leżeliśmy wtuleni przez dłuższą
chwilę rozproszyło nas ciche pukanie do drzwi , spojrzeliśmy
gwałtownie w ich stronę
by
ujrzeć brunetkę z wymalowanym uśmiechem na twarzy . -Przepraszam ,
obudziłam was? -mówiła tak cicho że ledwo ją było słychać
..
-co
się stało ? -zapytał Niall przecierając oczy , pewnie on usypiał
.. zaśmiałam się pod nosem , gdy zauważyłam że jest
niezadowolony z zaistniałej
sytuacji
. - Chciałam tylko oświadczyć Juli o której jutro
wychodzimy - posłała Niallowi uśmieszek , zamamrotał coś pod
nosem i odkręcił się by dalej móc
usnąć
.. - no więc..? -szeptem dopytywałam się brunetki o dalsze
rozwinięcie tematu - więc 12 wychodzimy i ani minuty później
, jest dużo do zwiedzania
-poinstruowała
mnie ... -a kto nas oprowadzi? -zapytałam na co się uśmiechnęła
i machnęła ręką ..-o to się nie martw , któryś z
chłopaków nam pomoże,
pójdę
się zapytać , który jest chętny. potem wyśle sms żeby was
nie budzić w razie czego -oznajmiła ..Taa jasne , bo będę spała
.. -dobra spadaj już
-powiedziałam
, pokazała mi język , gdy stała już koło drzwi ...
uśmiechnęłam się i spojrzałam na odkręconego zadkiem w moją
stronę Nialla ,
zachichotałam
i przytuliłam się do niego i wplotłam się nogami w jego nogi .
*Następnego
dnia RANO*
Usłyszałam
wibrujący telefon na szafce nocnej , ręką przemierzyłam po jej
wierzchu w poszukiwaniu brzęczącego sprzętu , gdy natknęłam na
niego
ręką
uniosłam do góry , nie otwierając oczu przejechałam palcem
po dotykowym ekranie , szybko przycisnęłam go do ucha ..
-Halo
! -zachrypłym głosem wydukałam do jeszcze brzęczącego telefonu .
Zaraz coś tu nie gra , czemu on brzęczy? oderwałam telefon od ucha
i
nakierowałam
przed oczy . -Boże , to budzik .-wydusiłam głośno zapominając o
jeszcze śpiącym Niallu , poczułam wibracje na plecach Nialla ,
zorientowałam
się że się śmieje , gdy jego cichy chichot wydostał się przez
usta . - I z czego się śmiejesz ? -zachryple wydukałam , odłożyłam
telefon
na szafkę i spojrzałam na Nialla , ma zamknięte oczy , Kurwa Horan
zabijasz !
-z
ciebie kochanie , zobacz która godzina - zadrwił i
powiedział, lekko rozchylając wargi i pozostawiając je w
nieruchomości .
-Boże
, dopiero odłożyłam telefon , Horan --zajęczałam z lenistwa ,
sięgnęłam po telefon i znowu przejechałam palcem po ekranie
-a
nie budzik? -zadrwił
-jest
11.11 - odłożyłam telefon i zamknęłam oczy rozkoszując się
chwilą wytchnienia .. Zaraz , co?! 11 , o kurwa ! muszę wstać o 12
miałam iść z nimi
zwiedzać
, muszę się pośpieszyć bo Leyla mnie zabije , szybko poderwałam
się z łóżka ,zatrzymuje się tylko przy komodzie by wyjąć
czyste ubrania
i
bieliznę ..Wybiegam z pokoju niczym torpeda , widzę już drzwi do
łazienki i modlę się by nikogo tam nie było ...naciskam na klamkę
i szybko wchodzę
pewna
że jestem w niej sama , przekręcam kluczyk , odkręcam się i kładę
na koszu bieliznę i ubrania . Wrr. Mam nadzieje że zdążę przed
12 ,
Pewna
siebie zdejmuję swoje ubrania i chwilę później jestem naga
, wchodzę głębiej do pomieszczenia i dostrzegam Harrego w samym
ręczniku
obwieszonym
na biodrach , odwrócił się w moją stronę zupełnie nie
spodziewając się żadnej osoby . Podskoczył ze strachu .
-
aaaa ! Ja pierdole ! Juli , Pojebało cię ? Nie strasz mnie! -do
moich uszu dotarł przestraszony głos Harry'ego ..
____________________________________________________________________________________________________________________________
OGŁOSZENIA SPOŁECZNE ! WAŻNE !
Od dziś pisze bloga tylko dla siebie ponieważ i tak mało osób czyta , mam nadzieje że osoby które czytają niezaprzestaną czytać :) ...
Od dziś pisze bloga tylko dla siebie ponieważ i tak mało osób czyta , mam nadzieje że osoby które czytają niezaprzestaną czytać :) ...
Super. Każdy rozdział jest coraz lepszy. Ciekawa jestem jak rozwiąże się ta sytuacja w łazience. Z niecierpliwością czekam na następny . <333 :**
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział, czekam co się stanie dalej ;)
OdpowiedzUsuńZajebiste tło <3
OdpowiedzUsuńBoski rozdział !! <3. Awww będzie się działo !! <3
OdpowiedzUsuń