Uwaga !
Czerwona czcionka oznacza ...dobrze wiecie co
, ale napisać trzeba więc..
UWAGA!
Rozdział zawiera Sceny Erotyczne dozwolone od
lat +18 . ! wchodzisz na własne ryzyko ! Wiem że możecie stwierdzić iż rozdział
ze sceną erotyczną
jest dla
mnie nie lada wyzwaniem ...Musiałam zdobyć daną wiedzę na temat w którym
szczerze jestem raczej umiarkowanie doświadczona .
Mam
nadzieje że do następnego rozdziału ze sceną erotyczną zdobędę lepsze
doświadczenie i napiszę je o wiele , wiele lepiej , postaram się opisać
sytuację
tak jak ja to widzę w tej chwili .. ;) trzymajcie kciuki a w komentarzu
napiszcie jak mi poszło to dla mnie bardzo ważne ! <333 ;3
____________________________________________________________________________________________
*Oczami Harry'ego*
- ..Chyba ..tak..
-odpowiadam i po chwili dławię się łzami ...
-Stary jak wybaczysz
Malikowi to jestem w stanie ci pomóc ..-zagaduję mnie Toby ,-Nie potrafię! myślisz że nie próbowałem ? czuje do niego obrzydzenie jak tylko go słyszę ! Stary nie wybaczę mu ! Nie umiem ! -odgarniam włosy ręką
wstaje i chodzę po salonie , muszę ją z tego wyplątać ...to moja wina , przeze mnie może zginąć .
-Dlaczego zrobiłeś to , skoro ja kochasz? -zapytał mnie Toby zaciągając się ponownie tym gównem
-Bo jestem samolubnym dupkiem! Nie sądziłem że się w niej zakocham ! -upadłem na kolana i pochłonąłem się w łzach .
-Musi być jakiś inne wyjście z tego gówna! -dodałem przez zaciśnięte zęby -zrobię wszystko ! Kurwa , wszystko! -wstałem , otarłem oczy w koszulkę ..
-Gdzie idziesz? -usłyszałem pytanie gdy złapałem za klamkę drzwi wyjściowych -Nie wiem , kurwa! nie wiem gdzie idę! -wykrzyczałem i szybko
wyszedłem na zewnątrz zatrzaskując za sobą drzwi .. nie wsiadam do samochodu , idę chodnikiem i wycieram kolejne łzy lecące z moich oczu ..
Idąc nim zauważyłem kobietę która szła z małą dziewczynką , mała brunetka prześledziła mnie wzrokiem
-Dlaczego ten pan płacze? gdy minęliśmy się usłyszałem jak pyta starszą kobietę , która prawdopodobnie jest jej matką
-Pewnie ma jakiś problem -odparła kobieta , parsknąłem śmiechem gdy kobieta odwróciła się w moją stronę i spotkaliśmy się wzrokiem ...
chwile patrzeliśmy sobie w oczy , gdy się obróciłem na pięcie i zrobiłem kilka kroków przed siebie , poczułem jak uderzam brodą o twardy i zimny chodnik
Słyszę podbiegającą kobietę -Co się stało? -zapytała , wyciągając do mnie dłoń , mała dziewczynka przyglądała się całej sytuacji , odtrąciłem jej dłoń i sam
się podniosłem spojrzałem jeszcze raz na kobietę - Jak to co się stało? Wyjebałem się ! -kobieta była przerażona ale nie tak jak mała dziewczynka ,
odkręciła się do niej i ją przytuliła, spojrzała na mnie złowrogo i szybkim krokiem odeszła w przeciwnym mnie kierunku..
Zaśmiałem się pod nosem wycierając kolejne łzy , ale nie płacze z bólu który wywołał upadek na twardy chodnik tylko przez ból który siedzi we mnie
odkąd zaproponowałem Diego nową , niedoświadczoną Juliett , Dlaczego nie powiem jej żeby rozprowadzała ten chujowy proszek !? A tak już wiem
dlaczego , bo to zniszczy jej życie ! Moje myśli krążą wokół tego co może się stać Juli , mojej słodkiej królew...HARRY! Kurwa ! ogar! nie Kochasz jej !
To tylko dziewczyna .! Która zajebiście mi namotała w głowie ! Łzy zastygły w moich oczach po kilku minutach wyjąłem telefon z kieszeni spodni
i zobaczyłem że jest już 20:00 . Dostrzegam klub w którym często bywam , przypominam sobie że zawsze płaciłem
ochroniarzowi z góry żeby mnie wpuścił bez kolejki , która zawsze ciągnęła się w nieskończoność ... tym razem było tak samo , podszedłem do
ochroniarza , który od razu mnie rozpoznał -Panie Styles ! - zatrzymał mnie i uścisnął dłoń -Proszę wejść! -powiedział z uśmiechem na twarzy
-Ale ..ehm , zostawiłem portfel w samochodzie -powiedziałem na co się zaśmiał ...-człowieku to zaszczyt cię gościć w naszym klubie , Jesteś z
One Direction z resztą już dałeś mi wystarczająco duże napiwki ..-zdjął łańcuch i przepuścił mnie do loży "VIP" ... usiadłem przy barze . Dużo kobiet mnie
rozbiera wzrokiem , podchodzą do mnie i macają mnie we wszystkie możliwe miejsca .. po kilku drinkach doczłapałem się do łazienki , chyba pomyliłem
męską z damską , bo jest tu dużo kobiet , jedna z nich trzyma mnie za rękę ...Myślę że sam tu bym nie trafił , musiała mnie tu przywlec..
Nie zdążyłem zrobić kilku kroków kobieta oplotła moje ciało i zaczęła całować , w nozdrzach poczułem mocny zapach perfum ... przejąłem ster i to ja
zacząłem ją całować moje dłonie błądziły po jej plecach , złapałem ją za biodra i podniosłem do góry , oplotła się nogami na moich biodrach i przeniosłem
ją do ubikacji , posadziłem ją na klozecie i zamknąłem drzwi na zamek żeby nikt nie wszedł , złapałem ją gwałtownie i zdarłem z niej sukienkę ,
która i tak prawie nic nie zakrywała.. Widzę że ta dziewczyna jest mocno pijana , jestem strasznie zdołowany seks mi poprawi humor . -Jesteś pewna że
chcesz to zrobić ? Tu ? Teraz ?-dla pewności pytam rudą dziewczynę , jej włosy są mocno kręcone i długie , zakrywają więcej ciała niż jej ubrania ...
uśmiecham się pod nosem , gdy dziewczyna zjeżdża na dół i rozpina pasek od moich spodni ... zsuwają się do kolan i ruda dziewczyna przejeżdża
językiem w okolicy pod moim pępkiem, moje ciało przeszył zimny dreszcz , gdy dziewczyna już trzymała w ustach mojego penisa , masuje go
jednocześnie ręką i ssała główkę mojego penisa . Moje długie palce błądziły po jej rudych włosach zaciskając je w garści z podniecenia .Ciągnę za długie włosy na co dziewczyna się krzywi. Mocno i szybko masowała mojego penisa ręką , gdy zauważyła że już prawie szczytuje oblizała go wzdłuż po raz ostatni doprowadzając mnie do wytrysku ,
biała ciecz trysnęła jej prosto do ust ..oblizała je i wstała by złożyć pocałunek na moich ustach , poczułem smak słonej cieczy na jej języku który dziewczyna wepchnęła w moje usta ..usiadła na klozecie , rozchyliła nogi tak bym mógł włożyć tam głowę ,
zdjęła majtki budząc we mnie jeszcze większe pożądanie jej .. ukląkłem przed nią i wsadziłem głowę między nogi , wsunąłem język w jej kobiecość
poruszałem nim szybko , dziewczyna ściskała włosy w garści , dziewczyna jest zachwycona , potrafię to wyczuć , kobiety są łatwe do
przeanalizowania .. ale nie Juli , ona jest inna , jest taka ....delikatna ... czasami już nie wytrzymuję z nią pod jednym dachem denerwuje mnie to że
nie mogę się do niej dobrać. otwieram oczy i wyjmuję głowę poza sukienkę... -świetnie smakujesz -mówię do mocno zaczerwienionej dziewczyny,
opiera się na klozecie i wstaje , naciska na moje ciało , swoim ciałem , czuje że wspina się na mnie , łapie ją za uda i unoszę do góry , opieram ją o
ścianę i wciskam się w nią swoim członkiem , wchodzę bez problemu , ale dziewczyna i tak wydaje z siebie jęk , Moje myśli wciąż wirują koło pięknej
niebieskookiej blondynki . dziewczyna wydaje z siebie jęki doprowadzając mnie do szału , dobrze wie jak działają one na mnie , dziewczyna wbija w moje
plecy paznokcie i rysuje na nich różne wzory , wchodzę i wychodzę z niej w szybkim tempie .... gdy nagle czuje że szczytuje , doszedłem w niej odstawiam dziewczynę z powrotem na podłogę by przylec do niej swoim ciałem ..i złożyć delikatny
pocałunek w szyje ... tak zazwyczaj kończyłem uprawianie seksu z przypadkową partnerką .dziewczyna wyjęła małą karteczkę z torebki i podała mi ją -Dziękuje Juli , byłaś boska -mówię i po chwili orientuję
się co powiedziałem na twarzy dziewczyny widnieje grymas lecz i tak rudowłosa dziewczyna wyszła z toalety zostawiając mnie samego..założyłem koszulkę i wszedłem na sale gdzie trwała jeszcze
impreza .
Podszedłem do kobiety przy barze i poprosiłem o szklankę wody .. kobieta postawiła kufel zimnego piwa uśmiechnęła się dodając - Masz na koszt firmy ,
dobry na kaca , puściła mi oczko i weszła w drzwi , najprawdopodobniej prowadzące na zaplecze . wypiłem jednym tchem zimne piwo ,
odłożyłem kufel i podążyłem do wyjścia , pożegnałem ochroniarza i poszedłem do samochodu .. wyjąłem telefon , siedząc na miejscu pasażera i
przejrzałem nieodebrane połączenia i wiadomości ..-Louis , Louis , Lou , Lou , Liam , Louis , bla bla , co? Zayn? a co on chciał , nie ważne pewnie
przez przypadek zadzwonił ... ehm.. ...- pochłonąłem się w myślach , po co Zayn ..ehh nie ważne ,,,zaraz będę w domu to go zapytam ...-Ja pierdole nie powinienem prowadzić ! .... Jebać to! po kilkunastu minutach byłem na miejscu.
Weszłam do środka i ujrzałem Zayna oglądającego jakiś film . Spojrzałem na zegarek . -Boże , Jest 4 rano , człowieku kiedy ty śpisz ? -zapytałem go
-nie mogę usnąć .. byłeś w klubie? -odpowiedział pytaniem .. -ehm ...tak , skąd wiesz? -zadałem następne pytanie , siadając na kanapie i spoglądając
na telewizor - masz koszulkę tył na przód -uśmiechnął się lekko ukazując biel swoich zębów ... głupio się czuję ..-ehmn...dzwoniłeś ? - zapytałem
prawie niesłyszalnym tonem -Tak , chciałem ...pogadać o.. -nie chce o tym gadać ! to było dawno . -powiedziałem stanowczym głosem ..
-nie! nie o to mi chodziło... chciałem pogadać o Juli ... -usłyszałem jej imię i serce podskakiwało o wiele szybciej - co z nią ? - przysięgam że na dźwięk jej imienia moje całe ciało pulsuje.. -nic , tylko ... ona chce wyjechać .. a Niall jest w niej na prawdę zakochany ... -zaczyna . Czy ty chcesz mnie wkurwić, Malik? -co w związku z tym? -pytam i widzę na jego twarzy przebiegły uśmiech , który znika gdy wypalam w nim dziurę wzrokiem .
-no bo ...ona chce prawdopodobnie przez ciebie wyjechać -wypalił , nerwy przejęły mój umysł , czy Zayn właśnie powiedział że zmuszam ją do wyjazdu ?
-To był jej wybór ! - reaguję natychmiast
-nie gniewaj się , ale powinieneś ją zostawić ... ona jest szczęśliwa z Niallem -coś we mnie pękło , zacisnąłem dłoń w pięść i uderzyłem nią w stolik który
stoi tuż koło kanapy na której siedzimy , gwałtownie wstałem , Wiem kurwa że ma racje ! przeze mnie Juli chce wyjechać
- Harry! uspokój się ! przepraszam ! idź się połóż , jesteś zmęczony! -zaproponował Zayn spojrzałem na niego i
zacisnąłem szczękę, ruszyłem po schodach , przeszedłem koło pokoju Nialla , zatrzymałem się na chwilę i zawahałem się czy wejść , to jest silniejsze
ode mnie ...otworzyłem drzwi i ujrzałem śpiącą piękność ... łza zakręciła mi się w oku , gdy tylko pomyślałem że ktoś miałby ją zabić ..
ukląkłem przy jej łóżku i musnąłem ją w czoło -Tak strasznie cię kocham! -wyszeptałem jej do ucha , wstałem i wyszedłem z jej pokoju , gdy tylko
Juli lekko się poruszyła , speszył mnie jej widok , uwielbiam na nią patrzeć gdy śpi , Kurwa! Harry ! Ogarnij się ! Wyszedłem z pokoju i wpadłem do łazienki , nawet nie zamknąłem drzwi , nigdy tego nie robię .. .Wziąłem zimny prysznic i położyłem się na łózko wtulając w ciepłą kołdrę , moją głowę po raz kolejny przejęły myśli , nawet te samobójcze ...
Myślałem nad tym nie raz , ale to nic nie da , narobię wszystkim problemów , samobójstwo nie uratuje życia Juliett.. To jest dla tchórzy , którzy próbują uciec od problemów ale to przysporzy jeszcze więcej problemów , bliskim .- Obiecuje że zrobię wszystko by ją uratować ! - powiedziałem przez zęby do siebie ....
____________________________________________________________________________________________________________________________
Pochwalcie się kto zgadł ? Pytanie brzmiało : "Jak myślisz które dokończenie zdania powie Harry ...?"
Poprawna odpowiedź to "C"
I co myślicie ? Wiem trochę nudne ale wszystko się z czasem rozwinie ;3
Proszę zostawcie po
sobie znak i skomentujcie . ;3
Kocham twoje opowiadania. Zawsze mnie zaskakują. Jak na pierwszy rozdział +18 jest naprawdę super. Nie mogę doczekać się kolejnych części. <3 :D
OdpowiedzUsuńAaaaaaa.
OdpowiedzUsuńCiekawa odpowiedź :)
UsuńBosko! Uwielbiam to! Doskonale ci wyszło !!! <3 czekam na nn ;* _Kamilaa
OdpowiedzUsuńSwietne :D/Rybcia<3
OdpowiedzUsuńBoskie! ;)
OdpowiedzUsuń