Strona główna :D

piątek, 20 grudnia 2013

Rozdział 5

Wychodzę z pokoju i zmierzam do pokoju Nialla gdzie on już tam jest ...leży na łóżku
-wszędzie cię szukałem .gdzie byłaś ??'pyta zaniepokojony
-byłam..u Zayna..'odparłam...
-oh..czyli pokazał ci sukienkę!? 'Twierdzi a jego twarz pochmurniała ...
-niee ..'szybko z siebie wydobyłam kłamstwo .. kiedyś nie skłamałabym ..ale teraz wszystko jest inne.myślę że to przez wpływ nowych znajomych wywiera na mnie takie zachowanie....gdyby Leyla nie zaproponowała mi wyjazdu do Londynu pewnie teraz siedziałabym z rodzina nad jeziorem nie daleko od mojego domu..gdy byłam mala często siedziałam na molu i dużo myślałam , chodziłam tam odrabiać lekcje ...pływałam tam gdy tylko mogłam..moje dzieciństwo wiąże się z tym molem...gdybym mogla teraz tam posiedzieć. ..myśląc nad moim wymarzonym weselem...zawsze gdy myślałam o swoim weselu wyobrażalam sobie chłopaka który ciągla trzymał mnie za rękę był niewiele wyższy ode mnie i miał dłuższe włosy postawione na żel..jasno niebieskie oczy i blond włosy ..nie miałam zbyt dużo znajomych..ale nie interesowało mnie to ...wystarczyła mi obecność Leyli która znam od 7 lat..wydaje mi się ze mogę powiedzieć o niej wszystko a jednak nic o niej nie wiem.. moje myśli rozmazuje Niall machający ręką kilka centymetrów przed moja twarzą... -czy ty mnie w ogóle słuchasz? ' parsknął -przepraszam ..trochę się zamyśliłam...' myślę że nie muszę mu się tlumaczyć... Niall wychodzi powoli z pokoju mowiąc że idzie coś zjeść..po czym ja siadam na lóżko ...
-Boże !!! Przecież  zaraz będzie impreza muszę się naszykować...' mówię do siebie i wybieram ciuchy przeznaczone na ta imprezę...najprawdopodobniej ubrałabym coś luźnego w czym się dobrze czuję ..na przykład w tym :
ale w związku z tym że na pewno będzie tam Harry założę sukienkę podkreślające moją figurę..

Mam nadzieje że zapragnie mnie tak jak ja go... idę w stronę łazienki by wziąć prysznic..
gorąca woda spływa po moim ciele ...gdy już wycieram swoje ciało i suszę włosy ubieram sukienkę i schodzę na dół ...

wszyscy są już gotowi by wyjść , ale nie widzę Leyli i Danego.
-Gdzie Leyla? 'pytam podchodząc do Nialla 
-oni już pojechali 'odparł Zayn odkręcając się w moją stronę po czym spojrzał na mnie uwodzicielsko , oblizując usta a następnie przygryzając dolną wargę ..
-Woow jesteś śliczna ! ' dodał słodko Niall ...wszyscy się na mnie gapią i podziwiają...nie dostrzegam także Harrego
-ehm... 'udawany kaszel -a gdzie Harry 'zapytałam ...spoglądając na podłogę by nikt nie zauważył że mnie obchodzi..
-nie wiem , nie było go cały dzień... 'odpowiedział Liam po czym otworzył drzwi i wyszedł do samochodu a za nim wyszłam ja Zayn Niall i Louis ...podeszłam do pierwszego lepszego samochodu ...i już otwierałam drzwi od niego lecz Zayn szybko zareagował ..
-miałaś jechać ze mną 'spojrzałam w jego stronę i się zaśmiałam
- no tak.. 'podeszłam do jego samochodu i wsiadłam zamykając drzwi .. patrząc przez okno widzę jak samochód Liama i Louisa rusza...nagle Zayn odpala swój samochód mówiąc..
-muszę jeszcze go zalać.. 'domyśliłam się że chodzi o paliwo.. 
-spoko nie śpieszy mi się 'uśmiechnęłam się i spojrzałam znowu przez okno ..
-jak to nie spieszy ci się na imprezę?? Jestem w szoku ! 
-nie jestem typem imprezowiczki 'parsknęłam 
-czyli że nie zatańczysz ze mną? ' wyraz jego twarzy posmutniał 
-nie wiem jakiej muzyki mam się spodziewać...nie do każdej da się tańczyć..'zaśmiał się i spojrzał na mnie mówiąc -wyglądasz prześlicznie, ale uważaj na pijanych , napalonych chłopaków..
- wątpię  że ktoś na mnie spojrzy ale będę uważać..'odpowiedziałam...spojrzał na mnie i uśmiechnął się zatrzymując samochód.. -zaraz wracam 'wyszedł z samochodu , spojrzałam przez szybę na samochód obok gdzie siedział mężczyzna , nasze oczy się spotkały i zaczął otwierać drzwi z wrażenia jaki na nim wywarłam. odwróciłam szybko wzrok na Zayna który dopiero dotarł do kasy mężczyzna podbiegł do mojego okna i zaczął w nie walić bym otworzyła..moje oczy ujrzały Zayna który odciąga go od okna ..mężczyzna zaczął się wyrywać więc Zayn szybko zareagował...złapał go za białą koszulę po czym ścisnął dłoń w pięść i uderzył go  kilka razy w twarz  ..momentalnie łzy pokryły moją twarz ..Zayn wsiadł szybko do samochodu i odpalił samochód , ruszyliśmy... zakryłam rękoma twarz..Zayn zatrzymał samochód gdy tylko oddaliliśmy się od  tego miejsca..przytulił mnie i zaczął mówić..-spokojnie już się nie bój ..a nie mówiłem ...chłopaki za tobą szaleją .. 'uśmiechnął się przyciskając mnie do siebie ...
- przepraszam.. ' wydobyłam z siebie
- to nie twoja wina ...to napaleniec.. 'pociesza mnie... złapał mnie za nadgarstki odkrywając moją zapłakaną twarz ..-nie płacz , już jest dobrze ..
-a co jeśli to się powtórzy na imprezie ?! może lepiej jak pojadę do domu..'odparłam
- nie ma mowy będziesz się dobrze bawić... będę przy tobie na imprezie nie spuszczę cię z oczu..to nawet nie możliwe bym spuścił cię z oczu , jesteś taka śliczna że nie dziwie się temu chłopakowi ...  ' jego słowa sprawiły że na mojej twarzy pojawił się uśmiech.. 
-masz przy sobie jakieś kosmetyki w tym czymś co leży na siedzeniu? 'spytał uśmiechając się 
- tak , to torebka .. ' uśmiechnęłam się wsiadając do samochodu ..poprawiłam makijaż który się wcześniej rozmazał.. ruszyliśmy , a gdy dojechaliśmy na parking przed klub było już ciemno ...zaparkowaliśmy koło białego samochodu i weszliśmy do środka .. czuje na sobie wzrok każdej osoby w klubie ... zauważyłam dziewczynę z którą był Harry w centrum handlowym ...Zayn widząc jak się wszyscy na mnie gapią objął mnie w tali i siedliśmy przy stoliku ...-nie przejmuj się nimi 'powiedział Zayn przysuwając się bliżej mnie bym czuła się pewniej.. do Zayna podchodzili ciągle jakieś chłopaki proponując mu alkohol ..za każdym razem odmawiał patrząc na mnie .. chyba z siedmiu z nich  poprosiło mnie o numer..którego nie podałam ... nie którzy pytają czy jesteśmy razem.. Zayn za każdym razem odpowiada "chciałbym" po czym się uśmiecha ..
- i co z tym tańcem..? 'pyta zaciekawiony Zayn
-ehm.. no nie wiem muzyka jest jakaś dziwna ...'patrze na grupkę ludzi tańczących na parkiecie ...i dostrzegam Louisa z dziewczyną... -to Louis ? 'pytam ..
-gdzie? aa tak jest z Eleanor ..' po chwili jakiś chłopak podszedł do DJ by puścił wolną piosenkę....dał mu coś do rąk po czym on schował to do kieszeni , uśmiechnął się i włączył wolną piosenkę.. 
-oo no weź teraz chodź, proszę.. uratowałem cię przed zboczeńcem..chyba nie dasz się prosić co nie ?!'uśmiechnął się .-niech ci będzie ...'wywróciłam oczami i wstałam za nim ... Zayn złapał mnie za ręce i obrócił w rytm piosenki ..przyciągnął mnie do siebie i położył ręce na moich plecach zjeżdżając powoli niżej , ale szybko się opamiętał i z powrotem położył ręce delikatnie na biodrach.. moje ręce były na jego ramionach  ...uśmiechaliśmy się do siebie i kołysaliśmy na parkiecie koło innych tańczących par gdy spojrzałam w drugą stronę ujrzałam Harrego z wściekłą miną...moje oczy spotkały się z oczami dziewczyny stojącej koło niego..

Patrzyła na mnie tak jak by chciała powiedzieć że Harry woli ją ode mnie ... w sumie ma racje skoro przebywa z nią a nie ze mną ...Harry mierzył mnie wzrokiem od góry do dołu ... ciągle oblizywał wargę następnie ją podgryzając.. piosenka się skończyła.. Zayn tak się we mnie wtulił zamykając oczy że nie zauważył że piosenka się skończyła.. poruszyłam go po czym spojrzałam mu prosto w oczy i się uśmiechnęłam wywołując u niego uśmieszek rozejrzał się po sali i dostrzegł Harrego ... oboje spojrzeli na siebie złowrogo.. Zayn złapał mnie za rękę..spojrzał mi w oczy i zapytał -Jesteś głodna ? Bo ja trochę jestem..' jestem głodna ale nie chce wyjść na żarłoka..
-chętnie coś przekąszę , trochę zgłodniałam...'prowadzi mnie przez cały parkiet trzymając za rękę ...doszliśmy do baru , siadłam na wysokim siedzeniu Zayn obok mnie i pyta -na co masz ochotę.? 
-hmm mają tu pizze ? 'pytam zaciekawiona 
-no raczej tak ... 'pyta barmanki czy mają tu pizze a ona  z nim flirtuje ...uśmiecham się szeroko widząc jego wyraz twarzy gdy ten orientuję się że ona z nim flirtuje ....uśmiecha się do mnie następnie patrzy na barmankę.. i puszcza jej oczko po czym ona się rumieni ...i odchodzi z zamówieniem mówiąc że za 15 minut dostaniemy pizze ..
-nie mów że zjesz tyle pizzy ' uśmiecha się oczekując odpowiedzi 
-w sumie mogę się założyć że zjem , ale nie dziś .. dziś może zjemy ją razem z Leylą , Danem , Niallem , Liamem , El , Louisem ...
- a Harry? ' pyta z ponurą miną.
-a Harry przecież z nami nie przyszedł...ale jeśli się przysiądą to chyba ich nie wygonimy ...' oboje się uśmiechnęliśmy i poszliśmy do loży gdzie siedział Niall , Dany i Liam z dziewczyną..
-jejku dziś chyba każdy ma dziewczynę prócz Nialla ' powiedziałam cicho do Zayna 
- nie nie ...dziś miał być z Teklą.. chyba ..' odpowiedział..siadam koło Nialla ..przytulamy się na powitanie ..kładzie na moim ramieniu rękę i mówi- Widzicie jaką śliczną mam przyjaciółkę..puszcza mi oczko i najładniejszy uśmiech jaki kiedykolwiek u niego widziałam.. również się uśmiecham...do loży siadają również jakieś chłopaki patrzą na Zayna i witają się z każdym po kolei ... pierwszy z nich podał mi rękę i się przedstawił 
-Cześć jestem Toby ' uśmiecham się 
-jestem Juli ' widzi jak Niall dalej mnie obejmuje przez ramię ..rezygnuję z flirtu ..siada na przeciwko mnie i rozmawia z jakimś innym facetem ...reszta też mi się przedstawiła ale ich imion nie jestem wstanie zapamiętać.. Toby ciągle mnie obserwuję ...czuje się nieswojo...przychodzi barmanka która flirtowała z Zaynem uśmiecha się do niego ..po czym nie wytrzymuję i wybucham śmiechem... chowam twarz przytulając Nialla ..razem się śmiejemy ... gdy barmanka odchodzi każdy dobiera się do pizzy .. po kilku minutach talerz jest już pusty.. ktoś poszedł zamówić następne pizze .. i alkohol.. gdy barmanki przynoszą alkohol do naszej loży każdy dostaje po kuflu piwa ... patrze to na Zayna to na Nialla którzy również dostali swoje piwo ... ciekawe jak wrócą skoro piją.? wstaje i siadam koło Zayna ..pytam go -  Jak wrócimy skoro każdy pije ?
-spokojnie ...zawsze jest ktoś niepijący... 'odpowiada.. wstałam i podeszłam do baru po coca cole ..siadłam na siedzeniu i patrze na tłum ludzi którzy tańczą na parkiecie ..od razu przypomina mi się Harry i jego dziewczyna ... jego wzrok ...jak patrzy na mnie ... barmanka podaje mi coca cole w niebieskim plastikowym kubeczku... czuję jak czyjaś ręka mocno przyciska mnie za moją rękę odwracam się by zobaczyć kto to ...moje oczy napotykają Harrego ...patrze na niego odstawiam kubek na blat i znów na niego patrze ...jego mina jest wściekła...

Jeśli przeczytałeś / aś zostaw komentarz ;)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz