Strona główna :D

sobota, 14 grudnia 2013

Rozdział 2

Rozdział 2

Harry z wściekłą miną wychodzi z pokoju uderzając mocno ramieniem o Zayna , stoję w szoku patrząc co sekundę na każdą osobę w pokoju nie pomijając rozbitego szkła które leży na podłodze w kawałkach ..
Leyla podchodzi do mnie z wielkim dumnym uśmiechem na twarzy po czym zaczyna mówić
-Jejuu Juli co to miało być?! 'wyczuwam że jest na mnie zła i podekscytowana w tym samym momencie
patrze na Nialla , Dana , Liama , Loiusa którzy się uśmiechają a na koniec spotykam się wzrokiem z Zaynem który rzuca lekki uśmiech z przymuszenia i wychodzi.. Co z nim ...jest zazdrosny ? pytam sama siebie
Leyla odrywa mnie od moich myśli
- Juli ! ' macha ręką przed moją twarzą gdy nagle wydobywam z siebie kilka słów
-yyy no nie wiem ..to ..to się stało tak nieoczekiwanie .. sama nie wiem co to było...
-Przyszliśmy poprosić cię żebyś z nami poszła na imprezę do klubu , a wiemy że nie lubisz zbytnio takich typu imprez ... 'parsknął Louis z uśmiechem
- ja po prostu nie mam ochoty na imprezę ....'wydusiłam z siebie
- no ale ...proszę ..Juli 'powiedział słodko Niall
-wszyscy będą ... no weź ...prosimy !! ' powiedziała Leyla
- ohh ...kiedy ? ' jestem zmęczona tym ...niech juz im będzie jedna impreza nikogo nie zepsuła , a poza tym
i tak nie będę pić..
-Jutro o 19 po ciebie przyjdę ' parsknął głos zza drzwi ... to Harry? tak Harry , nagle wchodzi do pokoju
po czym wszyscy wychodzą ...zostałam tylko ja i on ..Boże a jak znowu mnie pocałuje ...chociaż muszę przyznać że całuje nieźle...gdy wspomniałam o tej sytuacji przeszedł po mnie lodowaty dreszcz ..który czułam na całym ciele podczas pocałunku z nim ... mimo że tylko raz się całowałam z moim drugim i ostatnim chłopakiem Danielem , był przesłodkim dżentelmenem ... ale wyjechał do Niemiec w wieku 17 lat z rodzicami i już więcej nie miałam z nim kontaktu...nagle usłyszałam chichot Harrego..
-co cię tak bawi ? 'powiedziałam ze zdenerwowania
-ty! 'parsknął śmiechem jeszcze głośniej , podchodząc do drzwi by je zamknąć na klucz który schował do kieszeni ..wystraszyłam się..moje oczy czujnie go obserwowały , gdy stawiał noga za nogą w moim kierunku , był coraz bliżej mnie gdy wyciągnął ręce z kieszeni i złapał mnie za nadgarstki unosząc je nad moją głowę ..oparł swoim ciałem o moje..po czym poczułam jego gorący oddech na mojej szyi , uwolnił moje ręce po czym położył swoją rękę na moim biodrze a druga ręka błądziła po moich plecach... poczułam jak zahaczam nogą o jakiś przedmiot , gdyby Harry mnie nie złapał byśmy oboje leżeli na podłodze ... naglę poczułam jego ręce na moich biodrach i uniósł mnie do góry po czym położył na łóżku i sam na nie wszedł..położył się przodem do mnie ...nasze twarze są tylko kilka cali od siebie ...pragnę go pocałować! jego usta dotykają moich , jego palce przeczesują moje włosy , gdy zaczynam sobie uświadamiać co robię , rozlega się pukanie do drzwi ... szybko cofam moją twarz od niego.. i wstaję szybko z łóżka ..słyszę głos Leyli
-Juli ?! czemu się zamknęłaś ' szukam wszędzie klucza ... gdy Harry chichoczę trzymając go w ręce..
-Daj mi klucz , muszę jej otworzyć..
-Nie , zobaczy że tu jestem...'uśmiecha się szeroko i chowa klucz z powrotem do kieszeni...
-ehh .. przebieram się..jestem naga nie mogę teraz otworzyć.. ' musiałam coś szybko wymyślić..patrze na Harrego który zaciska ręką swoje usta i nie może powstrzymać się od śmiechu...
-dobra , przyjdę później posprzątać rozbite szkło... ' mój wzrok szybko tam podążył..
-emm już to posprzątałam ..
-a dobrze ...to nie będę przeszkadzać..'słysze jak schodzi po schodach...po czym podchodzę do łóżka i mówię do Harrego
-chyba będzie lepiej jak już pójdziesz ... robię wszystko by nie patrzeć mu w oczy ..Harry wstaję bez słowa z uśmiechem na twarzy i powoli otwiera drzwi ..
-dlaczego mnie pocałowałeś..? ' nie mogłam się powstrzymać bez tego pytania ...nie słyszę odpowiedzi z jego ust , a jego twarz skierowała się ku wyjścia ... jeszcze raz spojrzał na mnie i powiedział
-a dlaczego mi pozwoliłaś?
-bo..czułam że ... chcę cię pocałować...te dziwne dreszcze w moim ciele ... gdy bym miała całować jedną osobę do końca życia ...wybrałabym ciebie ....'uśmiech jego znikł z twarzy po czym znowu powrócił z głośnym śmiechem ...
-a ja po prostu odkąd cię zobaczyłem , wiedziałem że .....że nie będziesz dla mnie tylko koleżanką ani przyjaciółką ...
-naprawdę? skąd masz pewność że jestem taka jak myślisz?
- jak cię pocałowałem , nie odepchnęłaś mnie , nawet nic nie powiedziałaś ... jak cię pocałowałem czułem gorąco w moim całym ciele , a gdy cię widzę ....'podchodzi do mnie i ręką trzyma mnie z tyłu za szyję , a druga ręką na plecach przyciska mnie do siebie i dalej mówi...-a gdy cię widzę ...czuje jak moje serce szybciej bije , boje się że odtrącisz mnie jak cie pocałuje ... boje się też że gdybym cie nie zobaczył kilka godzin temu na dole moje życie było by. ehh...było by zrujnowane .....'czuję jego zimny kolczyk który ma na wardze ...na mojej szyi co wywołuje u mnie dreszcz ...
-zimno ci? 'zapytał troskliwie...
-nie to tylko dreszcz.. 'uśmiechnęłam się i przeczesywałam palcami jego włosy ...pocałował mnie delikatnie w policzek i odparł - muszę iść.. przyjdę jutro po ciebie o 19 uśmiechnął się , uwalniając się od moich uścisków...i wyszedł z pokoju zamykając za sobą drzwi z hukiem ...
'poczułam ciepłą ciecz na moich policzkach .. to łzy , otarłam twarz chusteczką.. i zaczęłam sprzątać rozbite szkło na podłodze... powiał zimny wiatr , więc wstałam z myślą że okno jest otwarte ujrzałam postać ubraną w białą suknie, wygląda jakby ktoś jej uciekł z pod ołtarza potem zadał jej 3 ciosy nożem w serce i zakopał w zimnej ziemi na rok.. zaczęłam piszczeć.. i próbowałam otworzyć drzwi ale po tym jak Harry silnie je zamknął się zatrzasnęły ... łzy jeszcze bardziej spływały po moich czerwonych policzkach ... poczułam mocne ukucie w plecy i upadłam tracąc wszystkie siły...


Przeczytałeś/aś zostaw komentarz ;)











4 komentarze:

  1. Aaa Harry zazdrosny LOL XD już mi się podoba :D hahah. _Kamilaa

    OdpowiedzUsuń
  2. Hdbsavv kocham too!!!!! Mam nadzieje że kolejne rozdziały będą również ekscytujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O dżizys ! OMGF mam nadzieje że nic jej nie jest! ? :o Idę dalej czytać . Ala

    OdpowiedzUsuń